Artykuły z kategorii: O naturze rzeczy

Albert Camus napisał, że „jest tylko jeden problem filozoficzny prawdziwie poważny: […] orzec, czy życie jest, czy nie jest warte trudu, by je przeżyć”. Jak sam zaznaczył, jest to fundamentalne pytanie filozofii, na które należy odpowiedzieć. Antynataliści twierdzą, że narodziny człowieka mają wartość negatywną – uznają, że lepiej jest się nie narodzić i nie istnieć, niż się narodzić i cierpieć, gdyż dobro w żadnym wypadku nie kompensuje wszechobecnego zła.
Większość ludzi jednak, wbrew poglądom antynatalistów, przypisuje pozytywną wartość narodzinom i sukcesywnie powiększa ziemską populację, między innymi w wyniku naszych naturalnych potrzeb.
Pytanie, jakie zadał Camus, jest niezwykle trudne do rozwikłania, ale ustalenie wartości życia, w pewnym stopniu ułatwi sprawę. Zatem, jak cenne jest życie?

Począwszy od Wielkiego Wybuchu, we Wszechświecie nastąpiły niezwykle skomplikowane
i fascynujące procesy. Przestrzeń rozszerzała się w zawrotnym tempie; powstałe gwiazdy wybuchały, rozprzestrzeniając ciężkie pierwiastki lub zapadały się, przeobrażając się w czarne dziury; uformowały się galaktyki, niejednokrotnie zderzając się ze sobą i tworząc jeszcze większe struktury. Wszystkie zjawiska, jakie zaszły w trakcie ewolucji Wszechświata, ostatecznie doprowadziły do powstania Ziemi i narodzin życia na niej. Jak do tego doszło?

Gdy mówimy o warunkach koniecznych do zaistnienia życia, zazwyczaj mamy na myśli Słońce, wodę i tlen. Nie ma w tym nic błędnego, ale jest to jedynie połowa prawdy. Powstawanie pierwiastków i związków chemicznych, narodziny galaktyk, gwiazd, planet i życia zawdzięczamy warunkom, jakie zapanowały we Wszechświecie z chwilą Wielkiego Wybuchu. W języku naukowym często nazywa się to dostrojeniem wszechświata. Królewski astronom sir Martin Rees uznał za szczególnie istotne w dostrojeniu Wszechświata, sześć liczb. Znaczenie przypisuje zarówno liczbie wymiarów przestrzennych i czasowych, jak i wartości sił rządzących przyrodą. Poznajmy te liczby.

Wraz z odkryciem galaktyk dotarliśmy do momentu, w którym wydawało się, że niepoznanymi obszarami Wszechświata są jedynie te, z których światło jeszcze nie zdołało do nas dotrzeć lub nie dotrze nigdy. Najnowsze teorie naukowe sugerują jednak, że może istnieć jeszcze większa przestrzeń, w której nasz Wszechświat jest niewielką częścią gigantycznego multiwszechświata, podobnie jak nasza galaktyka jest jedną z multum galaktyk usianych we Wszechświecie. Pomysł kontrowersyjny i przez długi czas traktowany przez naukowców niepoważnie, lecz współcześnie rozpatrywany jako pełnoprawna gałąź badań naukowych.

My, ludzie, od zarania dziejów zastanawialiśmy się nad rozmiarami otaczającego nas świata i miejsca, jakie w nim zajmujemy. Początkowo wiedzeni ignorancją i pychą, stawialiśmy siebie w centrum wydarzeń, przeświadczeni, że wszystko, co widzimy, jest wszystkim, co istnieje. Z czasem doceniając rozum, jakim obdarzyła nas natura, weryfikowaliśmy wyobrażenia o nas i otaczającej rzeczywistości, stale znajdując dowody na to, że żyjemy w świecie znacznie większym, niż wielu uczonych przypuszczało.

Informacja oraz proces jej wymiany są nieodłącznym elementem życia każdego człowieka. Codziennie jesteśmy „bombardowani” niezliczoną ilością komunikatów, na podstawie których organizujemy się jako społeczeństwo i wpływamy na rozwój cywilizacji. I choć intuicyjnie rozumiemy, czym jest informacja, to w naukowym ujęciu, wciąż nie ma pewności co do jej istoty.

Lukrecjusz a właściwie Titus Lucretius Carus jest uważany za jednego z najwybitniejszych rzymskich poetów i filozofów Starożytności. Uznanie zyskał za jedyne przypisywane mu dzieło pt. De rerum natura (w polskich przekładach tłumaczone na O naturze rzeczy, O naturze wszechrzeczy i O rzeczywistości) – łaciński heksametryczny poemat, będący wykładem filozofii epikurejskiej.

W ciągu ostatnich trzystu lat nauki matematyczno-empiryczne odniosły niesłychane sukcesy i powiedziały nam wiele fascynujących i zaskakujących faktów o świecie. Jednakże ich doniosłość nadal bywa negowana, a wynika z niezrozumienia fundamentalnych zasad rządzących nauką. Chcąc zatem mówić o nauce w ogóle, konieczne jest wyjaśnienie podstawowego zagadnienia: czym jest teoria naukowa.

Jesteśmy zbieraczami informacji. Na przestrzeni tysiącleci wynaleźliśmy rozmaite środki komunikowania. Pierwotnie były to mimika, gestykulacja i język mówiony, które uzupełniliśmy o malarstwo, rzeźbę, ceramikę i biżuterię. Od kilku tysięcy lat porozumiewamy się za pomocą pisma i rysunku. Z końcem XIX i na przestrzeni XX wieku wynaleźliśmy film, fotografię, telegraf, telefon, radio i telewizję. W końcu pojawił się Internet, zmieniając fundamentalnie charakter komunikacji. Informacja pełni podstawową rolę w procesach społecznych, ale jej nowoczesne formy przekazu zrodziły możliwość manipulowania społeczeństwami na niespotykaną dotąd skalę.

Kontrast

Rozmiar tekstu

facebook instagram pinterest twitter youtube linkedin tiktok twitch spotify website search menu close arrow-v1 arrow-v2 arrow-v3 arrow-v4 arrow-v5 arrow-v5 arrow-left-short arrow-right-short arrow-right-long check contrast letter shopping-cart shopping-cart2